 |
 |
|
|
 |
 |
 |
 |
 |
 |
| Rozmówki Kontrolowane rozmowy kontrolowane na kontrowersyjne tematy |

29-01-08, 16:59
|
#5
|
|
Trial Member
|
Odp: Nimfomania
Ja spotkałem napalone laski. Fakt. Problem w tym, że nie były zbyt atrakcyjne. Może po prostu tego im było brak. A te atrakcyjne... Cóż. Wydaje mi się, że tym ładniejszym chodziło przede wszystkim ustawienie się w życiu, a seks był zupełnie drugoplanowy.
Ogólnie wydaje mi się, że co do zasady dla większości kobiet seks mógłby nie istnieć. Takie są moje doświadczenia. Kończąc powyższe rozważania dodam, że nic mi nie brakuje (184 cm, 83 kg wagi, brunet).
Eternal* // sex - z angielskiego płeć, w polskim słowniku nie istnieje. Piszemy seks. I niech tak zostanie.
Ostatnio edytowane przez Eternal* ; 29-01-08 o 22:05
|
|
|
12-02-08, 00:29
|
#8
|
|
Junior Member
|
Odp: Nimfomania
Artykuł:
Osobiście znam kilka kobiet, które bardzo często potrafiła mówić o seksie, nie licząc podszczypywania w tyłek, i popędów biseksualnych, chociaż samemu z takimi, co zmieniają często partnera bym nie chciał, gdyż zbyt łatwo świństw się można nabawić.
Wkleiłem ten artykuł dlatego, gdyż z tym co jest w nim napisane, zgadzam się bez dwóch zdań że to choroba, i czasem z przymrużeniem oka trzeba na to patrzyć.
|
|
|
12-02-08, 12:17
|
#9
|
|
V.I.P_sDcv
|
Odp: Nimfomania
 Ale temat! Widać, że panowie postanowili chociaż w ten sposób popuścić wodze wyobraźni. To przecież idealna rozmowa w każdym męskim gronie: kobieta nienasycona...
 Niezapomniany ks. Józef Tishner powiedział był kiedyś, że są trzy rodzaje prawdy: prawda, półprawda, oraz gówno prawda. Ta formuła jak ulał pasuje do naszej dyskusji. Prawdą jest bowiem, że istnieją nimfomanki, półprawdą że jest to choroba którą powinno się leczyć, a gówno prawda, że ma to podłoże genetyczne, jest zaraźliwe, lub że jest to forma choroby psychicznej. Erotomania jest jedną z wielu form zaburzeń o podłożu społecznym i intensywana terapia psychologiczna z reguły pozwala z tego człowiekowi wyjść.
 Oczywiście pod warunkiem, że terapię prowadzi kobieta lub pan w rodzaju Quasimodo. Spotkałem kiedyś pewna kobietę, młodą, bardzo zgrabną i sympatyczną, która postawiła przed sobą obowiązek przespania się z przedstawicielami wszystkich zawodów - ot, takie hobby. Pochwaliła mi się, że dotąd zaliczyła 180 kilka, a ponieważ jest ich kilka tysięcy, przynajmniej tych oficjalnych, więc już się cieszy na zapas.
 Erotomania jest ciekawym pojęciem, jako, że istnieje w świecie zwierząt. Weźmy pod uwagę tylko przykład małp z gatunku bonobo. Cała filozofia ich więzi społecznych polega na ciągłym, nieustajacym uprawianiu seksu bez żadnych ograniczeń wiekowych, czasowych czy nawet płciowych. W ten sposób rozładowują swoje napięcia i zawsze żyją w zgodzie i harmonii. Może ludzie też, przynajmniej niektórzy, tylko w ten sposób potrafią rozładowywać swoje stresy? Wszak my tez pochodzimy od małp, za wyjątkiem ojca i syna Giertychów...
|
|
|
18-02-08, 11:37
|
#10
|
|
Trial Member
|
Odp: Nimfomania
Trudno być facetem, który podoła pannie mającej ochotę na seks 10 razy dziennie..w zasadzie to nie ona wybierała zakres swoich potrzeb seksualnych, jednakże jest to w jakis sposób przesada, bo przeważnie panie mają więcej godnosci osobistej i powinny się tego trzymac... Niektóre potrzebują mniej, niektóre więcej, byłoby się do czego przyczepić panowie gdyby nie fakt, iż z chłopakami jest zupełnie tak samo. Tyle że kobieta, mająca ochotę na cos wiecej niż tylko buzi na pożegnanie , ma łatwiej, ponieważ to nie ona musi się przystawiac to faceta gdyż zawsze znajdzie się jakis niedokochany samiec żądny kobiecej *** .
|
|
|
|
zochos otrzymał podziękowania za ten przydatny post od:
|
|
15-03-08, 19:49
|
#13
|
|
V.I.P_sDcv
|
Odp: Nimfomania
Cytat:
Napisał -Lea.
Hmm.. Wg mnie nimfomanka to kobieta nieetyczna, ktora jest uosobieniem rozpusty.
|
 Mówisz jak babcie z kółka różańcowego, które przeszły conajmniej pół wieku wcześniej w okres menopauzy i zupełnie już zapomniały o czym mówią. Jeżeli nimfomania jest chorobą będącą w zakrsie zainteresowania psychologów i psychiatrów, to nieetycznym jest mówienie, że choroba może być nieetyczna. Dalej, jeżeli to choroba, to nie moze być uosobieniem rozpusty, bowiem rozpusta jest działaniem świadomym, dokonaniem pewnego wyboru.
Cytat:
Napisał -Lea.
No coz.. Panom, ktorzy maja kontak z "taka" - co nie znaczy gorsza kobieta pozostaje tylko.. wspolczuc?
|
 Z jednej strony mówisz jak wiekowa babcia, a zaraz potem jak sześcioletnia dziewczynka nie mająca nawet bladego pojęcia o seksie. No i zupełnie nielogcznie, bowiem jeżeli "taka", czyli nimfomanka nie jest gorszą kobietą od innych, to skąd współczucie? Że mężczyźni szukają kontaktów seksualnych z kobietami? Przecież po to istnieją! Tak to urządziła ewolucja przez miliardy lat.
 Nimfomania jest chorobą, która ze swej natury nie byłaby czymś godnym dyskusji, poza moherowymi babciami i męskim gronem, gdyby nie to, że jest to doskonały sposób na ekspansję AIDS - i o tym warto mówić.
|
|
|
| Narzędzia wątku |
|
|
| Wygląd |
Wygląd liniowy
|
Zasady postowania
|
Nie możesz zakładać nowych tematów
Nie możesz pisać wiadomości
Nie możesz dodawać załączników
Nie możesz edytować swoich postów
HTML kod jest Wyłączony
|
|
|
Witaj na Sdcv.pl! - Najlepszym forum komputerowym!
Zarejestruj się, a gdy tylko aktywujesz swoje konto, będziesz miał(a) pełny dostęp do zawartości forum!
Nowe znajomości i ciekawe dyskusje, są na wyciągnięcie ręki !
Czasy w strefie GMT +1. Teraz jest 16:29.
| | |