Wróć   Sdcv.pl - Forum komputerowe > Forum dla kobiet > Ekspertymenty ze smakiem


Ekspertymenty ze smakiem Jak ugotować nie tylko jajko, czyli najkrótsza droga przez żołądek do serca.



 
Narzędzia wątku
Stare 17-12-11, 21:00   #1
Whitch
..::Global sDcv Mod::..
 
Awatar Whitch
 
Dołączył: Dec 2009
Posty: 3,616
Rozdane podziękowania: 202
Podziękowano mu 160 razy
Siła reputacji: 166
Whitch Whitch Whitch Whitch Whitch Whitch Whitch Whitch Whitch

Awards Showcase

Domyślnie Kuchnia na wesoło

Proponuję abyśmy w tym temacie dzieliły się opowieściami, o tym co się w kuchni nie udało, albo co się, w związku z kulinariami, przytrafiło zabawnego, ot taka kuchnia mało poważna, czyli na wesoło
poniżej moja opowieść

Pijany tort
Lata temu, kiedy jeszcze moi Rodzice wyprawiali huczne imieniny mojego Taty, pojechałam w piątek do nich zaraz po pracy, zrobić imieninowy tort.
Miałam przepis, gdzie zamiast pieczonego ciasta układało się warstwami gotowe biszkopty zamoczone na chwile w mleku z dodatkiem spirytusu i przekładało wcześniej zrobionym kremem. Krem ukręciłam bardzo szybko, wzięłam tortownicę i ułożyłam pierwszą warstwę biszkoptów, kiedy skończyło się mleko. Było po 20, w tamtych czasach sklepy zamykano już o 19. Mój Tata przyniósł z barku butelkę spirytusu i zakomenderował- Maczaj w tym.
Tort wyszedł wspaniale, następnego dnia goście zjedli go do ostatniej okruszynki, tylko moja ciocia, która pochłonęła 3 kawałki nie mogła wstać od stołu, a język jej się plątał jak nigdy.
Whitch jest offline  
Stare 27-06-12, 11:11   #2
vegeta82
Gość
 
Awatar vegeta82
 
Posty: n/a
Domyślnie Odp: Kuchnia na wesoło

Historia ta miała miejsce w małej miejscowości Końskie w województwie świętokrzyskim powiat konecki. Trzech kolegów w stanie upojenia alkoholowego wybrało się na grzyby do pobliskiego lasu. Mając syndrom dnia wczorajszego , moralne rozterki i "zrywki " z osiedlowego warzywniaka wtopili się w gęstwinę lasu w poszukiwaniu upragnionych prawdziwków i podgrzybków na obiad. Niestety każda złotówka jaką mieli została wydana w sklepie monopolowym na trunki wprowadzające w " bajkowy nastrój " . Jeść trzeba , a pomysł na nazbieranie grzybów za darmo podchwycili wszyscy trzej w mgnieniu oka. Najmłodszy z nich , a różnica wieku między nimi była znaczna bo aż 10 lat udostępniał mieszkanie , podczas nieobecności żony , która jak to żona pojechała do " mamusi " poskarżyć się na ciężkie życie . Wróćmy jednak do lasu i naszych trzech muszkieterów bo nie wspomniałem , że posiadali scyzoryki z którymi wyglądali jak banda osiedlowych rzezimieszków , a także nie omieszkali zabrać ze sobą po piwie na uleczenie moralnych rozterek . Zbierając grzyby , a niestety nie było ich aż tyle ile się spodziewali i planowali zebrać stwierdzili , że ich organizmy są już na tyle wyczerpane brakiem jakiegokolwiek posiłku ,że to co mają wystarczy w zupełności , a resztę produktów znajdą w domu . Wychodząc z lasu spotkała ich niespodzianka... Trafili na polankę z ogromną ilością rosnącej czubajki wyniosłej zwanej pospolicie kanią :) Ten smakowity grzyb to rarytas w kuchni oczywiście odpowiednio przyrządzony . Wypełniwszy zrywki do granic możliwości wracali do domu rozmyślając jak pyszny będzie obiad i ile alkoholu będą musieli zakupić do obiadu za ostatni grosz .
Zaczęło się ... Najstarszy z średnim , oczywiście wiekowo zaczęli przygotowywać obiad robiąc huragan w kuchni i bałagan jakiego nie da się opisać . Najmłodszy jak to zwykle bywa polewał...Kanie smażyły się w iście zaskakującym tempie , a ich zapał wypełnił cały dom. Latające w powietrzu garnki i patelnie wydawały się być zdziwione takim zamieszaniem i nie podejrzewały że mogą przyrządzić obiad z taką szybkością . W końcu wszystko było gotowe , a nasi bohaterowie już z zadowoleniem patrzyli na wynik pomysłu na upragniony obiad. Gdy zasiadali do stołu rozległ się dobrze wszystkim znany dźwięk melodii Katiuszy z kupionego od przyjaciół ze wschodu dzwonka do drzwi . Patrząc w wizjer najmłodszy z nich stwierdził , że to chyba jakiś żart i okrutne zrządzenie losu. Na wycieraczce stała nie kto inny jak wspomniana już przez nas teściowa .... No cóż, trzeba się zmierzyć z wyzwaniami stawianymi przez los i otworzyć drzwi. Wchodząc do mieszkania wyczuła w powietrzu zapach smażonych grzybów i .. subtelną woń alkoholu :) Po przywitaniu , które było bardziej suche niż Sahara teściowa zapytała gdzie córka . Po szybkim i niezbyt składnym wytłumaczeniu , że musiały się minąć z teściowa zrobiła coś czego nie spodziewałby się chyba nikt,zapytała czy może się przyłączyć do obiadu!! To zbiło kompletnie naszych muszkieterów z tropu lecz ośmieleni takim obrotem spraw postanowili zagrać va bank. Rzucili hasło , że teraz ona musi postarać się o wspomniany już wspomagacz bajkowego nastroju . :) Skapitulowała i wyciągając z portmonetki 50 złotowy banknot stwierdziła ,że smażona kania jest jednak warta kwoty jaką musi dołożyć do alkoholowej imprezy w domu swojego zięcia.
Obiad trwa w najlepsze ... Mamusia mając znaczny wkład do uczty zajadała się grzybami i nawet skusiła się na kieliszek ożywczej ambrozji poprawiającej konwersację . Wszyscy mają już lekko w czubie i pozwalają sobie na rubaszne żarty w obecności starszej pani. Wtem wpada do domu żona i już od drzwi robi ogromną awanturę. Wchodząc do pokoju zauważa swoją mamę i na chwilę ogromnie zaskoczoną widokiem jaki ukazał jej się przed oczami cichnie i spogląda to na męża to na kolegów patrzących w sufit to na czwartą osobę w tej uczcie bogów. Mąż zaczyna coś przebąkiwać o obiedzie , gdy wtem staje się coś czego zupełnie nikt by się nie spodziewał . Mamusie wstaje i zaczyna robić wyrzuty córce , że mąż musi sam zadbać o to ,żeby coś zjeść i już nawet z żalu prosi kolegów o pomoc i niestety musi się czegoś napić , żeby się uspokoić . Córka patrzy na nią z niedowierzaniem i zaskoczeniem na twarzy i zupełnie nie wie co powiedzieć. Mamusia stwierdza kategorycznie , że ktoś musi pozmywać i wyznacza ją do tego zadania bo jak twierdzi musi odpokutować swoje winy. Zięć nie wiedząc co ma o tym wszystkim myśleć robi coś czego nawet się po sobie nie spodziewał czyli polewa jego od tej pory ukochanej teściowej :) Żona zaskoczona taką sytuacją spuszcza nos na kwintę i zbiera się do wykonania powierzonego jej zadania , gdy w tym samym momencie wpadają do kuchni nasi dwaj najstarsi bohaterowie i bez słowa zabierają się do porządkowania pobojowiska . Zięciu z teściową siedzą przy stole i jak nigdy dotąd rozmawiają jak starzy znajomi. Podczas tej rozmowy dowiaduje się , że mamusia jest gorącą miłośniczką grzybów lecz niestety zdrowie nie pozwala jej na wypady do lasu . Po chwili wracają z kuchni w dobrych nastrojach wszyscy i nawet żona się uśmiecha do męża bo w ferworze przygotowań byli zajęci na tyle , że zapomnieli o pozostałych grzybach z których po ustaleniach miała ugotować tylko dla siebie sos z makaronem, a trzeba przyznać ,że robi go wyśmienicie. Tak na marginesie to pewnie mama ją nauczyła . Tak więc wszyscy szczęśliwi i rozbawieni całą historią postanowili się umówić na wspólny wypad na grzyby w przyszłym tygodniu oczywiście mając na uwadze zdrowie mamusi . Koniec

Ps. Historia prawdziwa, niestety osoby biorące w niej udział nie wyraziły zgody na publikację imion w obawie przed konsekwencjami .:)
 
Stare 16-08-14, 12:50   #3
KociakPL
..:: Trial Member ::..
 
Awatar KociakPL
 
Dołączył: Aug 2014
Skąd: Wetlina
Wiek: 25
Posty: 17
Rozdane podziękowania: 0
Podziękowano mu 1 raz
Siła reputacji: 12
KociakPL
Domyślnie Odp: Kuchnia na wesoło

kiedyś próbowałem zrobić jajka na twardo w mikrofalówce , wkładam jajka , włączam na pełną moc , po kilku sekundach słyszę tylko takie PUF , przez szybkę widać białe plamy , jajko zmieniło się w granat :D zanim całą mikrofalówkę doprowadziłem do stanu używalności to minęło jakieś pół godziny XD

Było też że gotowałem makaron sobie myślę to zjem z serem i cukrem , zapomniałem o nim i dłubałem w garażu coś przy samochodzie , przychodzę do domu wszystko zadymione , garnek spalony , makaron czarny , śmierdzi w całej hałpie , co tu zrobić , wywaliłem makaron razem z garnkiem XD i pootwierałem wszystkie okna by to wywietrzyć :) ale czuć było jeszcze z 2 dni
KociakPL jest offline  
Stare 12-02-15, 16:23   #4
Whitch
..::Global sDcv Mod::..
 
Awatar Whitch
 
Dołączył: Dec 2009
Posty: 3,616
Rozdane podziękowania: 202
Podziękowano mu 160 razy
Siła reputacji: 166
Whitch Whitch Whitch Whitch Whitch Whitch Whitch Whitch Whitch

Awards Showcase

Domyślnie Odp: Kuchnia na wesoło

Obrażony kot

Miałam kiedyś kota, który był wyjątkowo inteligentnym zwierzakiem, budził się z najgłębszego snu na dźwięk otwieranej zamrażarki, czy ostrzonego noża, doskonale potrafił wyczuć moment, kiedy w kuchni pojawiało się coś smakowitego do jedzenia.
I otóż pewnego dnia zawitał do kuchni, kiedy ostrzyłam nóż i natychmiast przysiadł na taborecie opierając przednie łapy na stole i ciekawie obserwując, co się będzie dalej działo.
Wyjęłam metalową miskę, pasowało mu bardzo, bo mogło to oznaczać mielenie lub wyrabianie mielonego mięsa, niestety wyjęłam również kapustę i zaczęłam ją szatkować do miski.
Kot nie bardzo uwierzył w to, co widzi, bo kilkakrotnie wsadzał nos do miski i sprawdzał czy aby na pewno kapusta nie nadaje się dla niego do jedzenia, po czym zwyczajnie się na mnie obraził. Usiadł na kuchennym parapecie przodem do okna, a tyłem do całego pomieszczenia i przesiedział tak do wieczora, nie pomogło żadne "kici, kici", nawet nie odwracał głowy, wyrażnie czuł się oszukany, miało być mięso, a pojawiło się coś zgoła niejadalnego.
Whitch jest offline  
Whitch otrzymał podziękowania za ten przydatny post od:

Tagi
kuchnia, wesoło


Podobne wątki
Wątek Autor wątku Forum Odpowiedzi Ostatni post / autor
KUCHNIA 12/2011 hosse6668 Czasopisma [PL] 1 12-12-11 13:36
KUCHNIA 11/2011 hosse6668 Czasopisma [PL] 0 03-11-11 22:29
Kuchnia japońska joe5555 Inne 1 04-08-11 12:15
Kuchnia polska (1991) Pontus Seriale 0 13-07-09 10:57
Kuchnia Meksykanska - Przepisy dusiak Inne 0 31-03-08 19:09


Narzędzia wątku


Witaj na Sdcv.pl! - Najlepszym forum komputerowym!
Zarejestruj się, a gdy tylko aktywujesz swoje konto, będziesz miał(a) pełny dostęp do zawartości forum!
Nowe znajomości i ciekawe dyskusje, są na wyciągnięcie ręki !



Powered by vBulletin®
Copyright © Sdcv.pl 2007 - 2014
Czasy w strefie GMT +2. Teraz jest 18:55.